Analiza ruchu przychodzącego z wyszukiwarek
W niedawno opublikowanym artykule dotyczącym analizy podstron: Analiza podstron Analytics vs. gemiusTraffic - część 3. pisaliśmy m.in. o tym, że w Analytics można bardzo szczegółowo analizować ruch pochodzący z wyszukiwarki Google Adwords. Można analizować każde słowo, jakie jest przez nas reklamowane w Google Adwords lub podlega pozycjonowaniu organicznemu (naturalnemu lub płatnemu). Analytics pokaże nam informacje z podziałem na:
- cały ruch z Google
- tylko linki płatne
- tylko pozycjonowanie organiczne.
Co więcej - możemy też od razu dowiedzieć się, jakie były zachowania internautów, którzy kliknęli gdzieś na wynikaniach wyszukiwania wyświetlonych przez Google i przeszli na naszą stronę.
Nie sądziłem, że kiedyś to powiem (sic!), ale ta właśnie informacja dostępna wyłącznie w Analytics jest nieoceniona przy analizie i optymalizacji kampanii awords, ponieważ dostarcza niemal wszystkich potrzebnych danych do podjęcia decyzji o frazach, których warto używać w kampanii i o frazach, z których zdecydowanie należy zrezygnować, bo generują koszty, a jakość generowanego przez nie ruchu jest znikoma.
Jednak jest tez jedna kategoria informacji, jakie bardzo lubię brać pod uwagę podczas takiej analizy - zestawienie ścieżek wizyt w gemiusTraffic, które (co ważne) można zawęzić do interesującego nas zakresu (poprzez wybranie skryptu znajdującego się np. na stronie docelowej reklamy Adwords, który ma być elementem każdej analizowanej scieżki). Tej informacji z kolei ze świecą szukać w Analytics.
