Czy ruch z długiego ogona rośnie?
Jak niektórzy już pewnie wiedzą Google niedawno ogłosił zmiany w odniesieniu do tego, w jaki sposób traktowany jest indeks uzupełniający i wyniki uzupełniające w wynikach organicznych Google (dokładny opis tego, czym są wyniki uzupełniające można znaleźć w moim artykule: Wyniki uzupełniające w Google).
Wygląd wyniku uzupełniającego sprzed kilku miesięcy

Indeks uzupełniający Google - zmiany
Do niedawna wyniki z indeksu uzupełniającego miały mniejsze szanse pojawiania się w wynikach wyszukiwania Google. Co więcej sam indeks uzupełniający był rzadziej aktualizowany niż główny indeks Google, a wyniki z tego indeksu pojawiały się zazwyczaj w wynikach wyszukiwania na bardzo szczegółowe i “egzotyczne” zapytania użytkowników (wtedy, kiedy algorytm wyszukiwarki nie był w stanie znaleźć zbyt dużo wyników w głównym indeksie Google).
W nowym podejściu Google do dawnego indeksu uzupełniającego, zanika prawie całkowicie różnica pomiędzy wynikami z indeksu uzupełniającego i wynikami z indeksu głównego. Od tego momentu można mówić o jednym zespolonym indeksie Google, przeszukiwanym dla poszczególnych zapytań użytkowników. Jak opisywał sam post na blogu Google,zmiany te mogę wpływać w największym stopniu na zapytania poza anglojęzyczne.
From a user perspective, this means that you’ll be seeing more relevant documents and a much deeper slice of the web, especially for non-English queries. For webmasters, this means that good-quality pages that were less visible in our index are more likely to come up for queries.
Źródło - Marketing w Internecie by Mariusz Gąsiewski
